Stworzenie z czarnej laguny ma jakąś towarzystwo.
„Monster Island” znajduje się stworzenie morskie, które jest uderzające podobieństwo do tej bestii z kina z lat 50. To wredne, zielone i łuszczące się i nie chcesz spotkać go na odosobnieniu na plaży.
Dwóch żołnierzy z II wojny światowej zbliżają się i osobiste bestię w tym sporadycznie angażującej romp. Problem? Film nie jest pewien, jaki chce być z jednej sceny do drugiej.
Przeczołganie tekstu wyjaśnia, w jaki sposób japońscy żołnierze prowadzili sprzymierzonych więźniów w mniej niż humanitarny sposób podczas II wojny światowej. Jeden z takich więźniów, Brytyjczyk o imieniu Bronson (Callum Woodhouse), znajduje się obok japońskiego żołnierza o imieniu Seito (Dean Fujioka).
Obaj uciekli za Imperium, ale zanim będą mogli stawić czoła kary, ich statek zostaje atakowany przez siły alianckie.
Żołnierze wyskakują za burtę i myli się na pobliskiej wyspie. Są szczęśliwi, że żyją, ale szybko zdają sobie sprawę, że nie są sami. Na horyzoncie pojawia się stworzenie, a duet musi połączyć siły, aby odeprzeć swoje ataki.
Prosty. Bezpośredni. Skuteczny?
Czasami tak. Film pozwala wiązać się z taktyką przetrwania, z których każdy uczy się ufać drugiemu w małych środkach. Różne światy. Różne kultury.
To, co mają wspólnego, jest jasne. Oboje chcą tej wyspy i szybko. I żadne z nich nie chce skończyć jako następny posiłek stworzenia.
Ataki potworów ostatecznie zajmują centralne miejsce i jasne jest, że zespół FX miał napięty budżet. Pomyśl, że Vintage Madonna wcisnęła się w gorset. Później dostrzegamy przedłużone spojrzenie na stworzenie i zdajemy sobie sprawę, że garnitur z lat 50. pozostaje lepszy.
Obowiązuje tutaj ogólna zasada w filmach o potworach. Im mniej widzimy bestii, tym lepiej. Jest to coś, czego Steven Spielberg przypadkowo dowiedział się, kiedy Bruce, rekin, nie współpracowałby z „Szczękami” z 1975 roku.
Ta lekcja nie dotarła do reżysera „Monster Island” Mike Wiluan („Buffalo Boys”).
Zainspirowany stworzeniem z czarnej laguny, film potwora z II wojny światowej Orang Ikan został zatytułowany Monster Island do wydania w USA. Premiera jest ekskluzywnym @shudder 25 lipca 2025 r. Pic.twitter.com/9ty67cq9va
– Krwawe obrzydliwe (@bdisgusting) 18 czerwca 2025
„Monster Island” nosi pułapki gatunkowe jak odznaka honoru… dopóki nie. Film stara się być głęboki, szczególnie podczas męskiego epilogu, ale jego siła polega na pochylaniu się w realia B.
Przeczytaj tytuł, ludzie. To nie jest skomplikowane.
Olfle dobrze współpracują, przesuwając obawy o „inne” i ich zanikające lojalność. Szkoda, że nie mogli spędzić więcej czasu na tej części narracji. Powolne oparzenie sprawiłoby, że ostateczne ataki stworzeń pop.
Wykładzenie „B” jest używane dwukrotnie w trzecim akcie i zdejmuje część Gravitas wzniesionych po drodze. Nawet filmy B próbowały i prawdziwe zasady, prawda?
„Monster Island” oferuje świeży scenariusz, potwór retro i rozsądek, aby zapewnić działanie, gdy najbardziej jej potrzebuje. Podzielona osobowość filmu robi to niewiele przysług, ale nie może wyczerpać zabawy z tej „wyspy”.
Uderzyć lub przegapić: „Monster Island” ma nazwę i emocje B, ale czasami dąży do czegoś głębszego. Zły wybór.
