Prokuratorzy z Chicago w sobotę powiedzieli, że mężczyzna oskarżony o zabicie czterech osób przez podpalanie budynku mieszkalnego rozpoczął płomienie po tym, jak dowiedziała się, że jego przyjaciółka i jego była dziewczyna się spotyka.
Prokuratorzy hrabstwa Cook powiedzieli, że 23 -letni Lontray Clark wrzucił w zeszłym miesiącu koktajl Mołotowa do kompleksu apartamentów i rozpoczął śmiertelny ogień, który również zranił cztery osoby, w tym chłopiec, który wciąż walczy o swoje życie. Była dziewczyna pana Clarka i jego przyjaciel uciekli z ognia.
Wśród zabitych była w ciąży matka Regina Brown Henry, 32; jej syn Jayceon Henry, 5; oraz 28-letnia siostra pani Henry, Destiny Brown Henry. Władze podały, że 76 -letni Brad Cummings również zmarł w pożarze.
„Oskarżony zrobił to, wiedząc, że ludzie byli w tym czasie w domu, być może w łóżku, nieświadome zniszczenia wokół nich złożone przez ręce oskarżonego, gdy jego gniew wzrósł”, powiedział sędzia hrabstwa Cook Shauna Boliker podczas przesłuchania, według Chicago Sun-Times.
Sędzia hrabstwa Cook Shauna L. Bolicker nakazał, aby Clark był trzymany za kratkami, gdy jego proces postępuje pod zarzutem morderstwa, próby morderstwa i podpalenia.
Dokumenty sądowe podały, że pan Clark spędził dwa i pół roku w więzieniu w 2021 r. Za noszenie broni podczas cofniętej karty identyfikacyjnej broni palnej.
Prokuratorzy powiedzieli, że pan Clark rozpoczął pożar około 2 rano 26 czerwca, po zaciągnięciu kuzyna, aby pomóc w zebraniu materiałów poprzedniej nocy.
Para wypełniła butelkę benzyną ze stacji benzynowej, kupiła zapalniczkę, koszulę z długim rękawem i maskę na twarz ze sklepu spożywczego, a następnie zaparkowana na alejce przy budynku.
Władze oświadczyły, że pan Clark wszedł do budynku i zapalił bombę ogniową, podczas gdy jego kuzyn siedział w samochodzie. Kuzyn powiedział policji, że pan Clark wkrótce potem uciekł do pojazdu i powiedział: „Po prostu zapaliłem dom”.
Pan Clark poszedł do domu dziadka i zniszczył ubrania. Został aresztowany w czwartek w Springfield.
Prokuratorzy powiedzieli, że 4-letni syn Destiny Browna pozostaje w poważnym stanie po poważnym spaleniu. 65-letnia kobieta, 23-letnia kobieta i 30-letni mężczyzna również zostali ranni w ogniu.
