To prawda, że jest argument, że porażka moratorium była bardzo uzależniona. Wydaje się, że Blackburn był prawie całkowicie motywowany obawami dotyczącymi bezpieczeństwa online dzieci i prawami muzyków country do kontrolowania własnych podobieństw; Tymczasem ustawodawcy stanowi byli obelżyli próbą rządu federalnego w celu zdefiniowania przepisów, które już uchwalili.
I chociaż potężne firmy technologiczne, takie jak Andreessen Horowitz i Openai, podobno lobbowały na korzyść moratorium, kontynuowanie dążenia do tego mogło nie było tego warte dla administracji Trumpa i jej sojuszników – przynajmniej nie kosztem ulg podatkowych i cięć uprawnień. Baobao Zhang, profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Syracuse, mówi, że administracja mogła zrezygnować z moratorium, aby przepchnąć resztę ustawy w terminie samodzielnego Dnia Niepodległości.
Andreessen Horowitz nie odpowiedział na prośbę o komentarz. Openai zauważył, że firma była sprzeczna z podejściem państwowym do regulacji AI, ale nie odpowiedziała na konkretne pytania dotyczące porażki moratorium.
Niemal na pewno jest tak, że szerokość moratorium, a także jego dekadę, pomogło przeciwnikom Marshall zróżnicowaną koalicję. Ale ten szerokość nie jest przypadkowa – jest związana z samą naturą AI. Blackburn, który reprezentuje muzyków country w Nashville, i Wiener, który reprezentuje programistów oprogramowania w San Francisco, ma wspólne zainteresowanie regulacją AI właśnie dlatego, że tak potężne i ogólne narzędzie może wpłynąć na dobre samopoczucie i utrzymanie wielu ludzi. „Istnieją prawdziwe obawy, które dotykają ludzi wszystkich zajęć” – mówi Kak. „Tworzy solidarność, która może wcześniej nie istniała”.
W obliczu szczerych zwolenników, zaniepokojonych wyborców i ciągłego szumu dyskursu AI, politycy z obu stron przejścia zaczynają kłócić się o to, że potraktowali AI bardzo poważnie. Jednym z najważniejszych głosów antymoratorium była Marjorie Taylor Greene, która głosowała na wersję ustawy zawierającej moratorium, zanim przyznała, że nie przeczytała go dokładnie i zobowiązała się do przeciwstawienia się moratorium. „Nie mamy pojęcia, do czego będzie zdolna w ciągu najbliższych 10 lat”, napisała w zeszłym miesiącu.
