Secret Service zawiesił sześciu agentów, którzy pracowali na rajdzie w lipcu ubiegłego roku w Pensylwanii, gdzie prezydent Trump został postrzelony przez niedoszłego zabójcy.
Agenci zostali zawieszone bez wynagrodzeń lub świadczeń od 10 do 42 dni, powiedział Matt Quinn, zastępca dyrektora Secret Service, powiedział CBS News.
Kiedy agenci wrócili do pracy, otrzymali ograniczone obowiązki lub role z mniejszymi obowiązkami operacyjnymi. Zostali zdyscyplinowani za pomocą procesu upoważnionego federalnego.
„Nie zamierzamy wystrzelić z tego wyjścia” – powiedział Quinn w wywiadzie w środę. „Skoncentrujemy się na podstawowej przyczynie i naprawimy braki, które wprowadziły nas w taką sytuację”.
Powiedział, że agencja jest „całkowicie odpowiedzialna” za awarie bezpieczeństwa na wiecu w Butler w Pensylwanii. Nazwał strzelanie „niepowodzeniem operacyjnym i koncentrujemy się dzisiaj na zapewnieniu, że to się nigdy więcej nie powtórzy”.
Od tego czasu agencja wprowadziła nową flotę dronów wojskowych i mobilnych stanowisk dowodzenia w celu zwiększenia komunikacji między agentami a lokalnymi organami ścigania, powiedział Quinn.
Kraj był zszokowany, gdy wybuch pocisków został zwolniony w kierunku pana Trumpa na wiecu. W tym czasie pan Trump był gotów zaakceptować nominację na prezydenta partii na republikańskiej konwencji krajowej.
Kule zastrzelone przez 20-letniego Thomasa Matthew Crooksa wypasały ucho pana Trumpa, pozostawiając go krwawego na twarzy, gdy agenci pobiegli go, by go zakryć. Corey Comperatore, strażak biorący udział w rajdzie, został zabity podczas ataku, a dwóch innych w tłumie rajdowym zostało poważnie rannych.
Crooks, który strzelał z pobliskiego budynku, został zabity przez kontrataków tajnych służb.
Dyrektor Secret Service Kimberly Cheatle zrezygnował z tego samego miesiąca, co atak pod presją Kongresu.
Powiedziała, że wzięła „pełną odpowiedzialność za upływ bezpieczeństwa”.
Raport grupy zadaniowej dwustronnej domu utworzyła w celu zbadania incydentu, wykazał, że atak można „zapobiec”.
Dowody uzyskane przez grupę wykazały nieodpowiednie planowanie i koordynację między tajną służbą a jej partnerami organów ścigania przed rajdem i „rozdrobnionymi liniami komunikacji i niejasnymi łańcuchami dowodzenia” w dniu wydarzenia.
Jednak raport końcowy stwierdził, że udaremnienie drugiej próby zabójstwa życia pana Trumpa na jego polu golfowym na Florydzie we wrześniu „wykazało, w jaki sposób właściwie wykonane środki ochronne mogą udaremnić próbę zabójstwa”.
W mediach społecznościowych Rep. Anna Paulina Luna na Florydzie republikanin powiedziała, że zawieszenie sześciu agentów było właściwe.
„Biorąc pod uwagę szokujące porażki bezpieczeństwa tego dnia, jest to absolutnie absolutne minimum” – napisała.
